poniedziałek, 4 marca 2019

„Zaufaj mi, wszystko co dobre zaczyna się w marcu.”*

Marzec 2018, początek miesiąca...

Zaczęłam wymieniać wiadomości z tym facetem o którym wspomniałam ostatnio. I tak między jedną, a drugą wiadomością napisał do mnie ktoś inny! Jako, że ta konwersacja nie była jakaś wybitna to też zaczęłam i z tym drugim pisać wiadomości. A co tam jak szaleć to szaleć ;)
I kiedy umówiłam się na spotkanie z tym pierwszym facetem, że spotkamy się po jego powrocie z urlopu to dostałam wiadomość od pana numer... 3 :P
Z jednej strony nie chciałam wdawać się w konwersację z kolejną osobą, ale wiadomość jak i sam koleś wydawał się całkiem sensowny. I jakoś wewnętrznie czułam, że chcę mu odpisać tak chociażby z ciekawości. Zresztą to tylko wiadomość, to nic wielkiego co to może zmienić...
I w tym momencie Życie i Ironia Losu spojrzały na siebie i kpiąco się uśmiechnęły....
Zresztą są decyzje, są i konsekwencje...
A życie bywa bardzo przekorne i zabawne w swojej ironii.
____________________________________
* znalezione w internecie, nie pamiętam już gdzie :(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz